Nieplanowany wyjazd na szosĂłwce - bez licznika i GPSa, trasa rysowana rĂŞcznie.
Dziœ nie planowa³em jeŸdziÌ na rowerze, ale musia³em poczekaÌ na spotkanie w Niepo³omicach do 18, wiêc postanowi³em siê jednak przejechaÌ szosówk¹, nie mia³em stroju - coœ tam znalaz³em w mieszkaniu rodziców, ale za to mia³em kask i buty do SPD. Na pocz¹tek ruszy³em na osiedle na dawnej jednostce wojskowej, nie ma niestety asfaltu na ca³ej drodze, wiêc musia³em nawet kawa³ek podprowadziÌ, potem wyjecha³em na ul. Wielick¹, któr¹ dojecha³em do ulicy Polnej prowadz¹cej do Stani¹tek. W Stani¹tkach wpad³em na plan, ¿e pojadê do Szarowa i D¹browy i tam zrobiê podjazd z pod OSP w D¹browie. Drog¹ ze Stani¹tek wyjecha³em w³aœnie na górce pod OSP, pojecha³em wiêc do Szarowa, drog¹ przy koœciele zjecha³em w dó³ i po chwili by³em u podnó¿a interesuj¹cego mnie podjazdu. Górka jest krótka ale miejscami, szczególnie w koùcówce doœÌ stroma. Pocz¹tkowe metry jecha³em mocno na 21 zêbach ty³u, ale po chwili musia³em wrzuciÌ na najl¿ejsze prze³o¿enie (24 zêby), a koùcówkê musia³em podci¹gn¹Ì na stoj¹co. Maksymalne nachylenie na tej górce siêga gdzieœ 6-7%. Po podjeŸdzie powrót przez Stani¹tki do Niepo³omic.
Sumie ten nieplanowany trening wyszedÂł mi caÂłkiem fajny, nie wiem do koĂąca jakim tempem jechaÂłem, ale chyba nie najgorszym, trochĂŞ pokrĂŞciÂłem teÂż sobie pod gĂłrkĂŞ, powaÂżna gĂłrka to tylko podjazd pod OSP w DÂąbrowie, pozostaÂłe wzniesienia pokonaÂłem szybko i bez problemu.