Po wczorajszej maÂło udanej prĂłbie zdobycia Pasierbieckiej GĂłry (10 miejsce w rankingu najtrudniejszych polskich podjazdĂłw szosowych), dziÂś postanowiÂłem pojeÂździĂŚ po gĂłrka w okolicach Bochni przy okazji odwiedzajÂąc cmentarze wojenne okrĂŞgu IX.
Na pocz¹tek pojecha³em do Sobolowa, przez Gierczyce, pagórkowat¹ tras¹ przez Nieszkowice Ma³e i Stradomkê. Na ostatnim odcinku wybra³em skrót wzd³u¿ rzeki Stradomki po betonowych p³ytach i tak dojecha³em do cmentarza parafialnego w Sobolowie, gdzie znajduje siê cmentarz wojenny nr 339 z okresu I wojny. Zrobi³em kilka fotek i stwierdzi³em, ¿e cmentarz wojenny Sobolowie wygl¹da coraz gorzej. Pochówki pojawi³y siê nowe groby cywilne w obrêbie kwatery, podniszczone s¹ te¿ tablice i napisy na krzy¿u centralnym. Po chwili by³em ju¿ pod koœcio³em w Sobolowie, gdzie rozpocz¹³em podjazd pod Zoniê - podjazd ten jest opisany tu choÌ nie pokonywa³em go dok³adnie w ten sam sposób bo zrobi³em skrót na cmentarz w Sobolowie wzd³u¿ Stradomki i tym samym omin¹³em pocz¹tkowy etap podjazdu, nie mniej to co najtrudniejsze by³o dopiero przede mn¹. Pocz¹tek podjazdu jest gdzie tak do granicy 300 m npm, póŸniej zaczyna siê bardzo ciê¿ko, trzy kolejne mega strome œcianki rozdzielone krótkimi odcinkami o trochê ni¿szej stromiŸnie zaprowadz¹ nasz do Zonii na szczy wzniesienia na wysokoœci oko³o 400 m npm (po wyjeŸdzie z lasu - kapliczka z krzy¿em na skrzy¿owaniu- to punkt kulminacyjny). Serwis Strava wyznaczy³ na najbardziej stromy odcinku podjazdu premiê 4 kategorii (1,4 km; 9,6 œr. nachylenie; œr. prêdkoœÌ 8,9; czas: 09:19; VAM 850; Moc 257 Wat) - pojecha³em, wiêc ten podjazd ca³kiem sprawnie, mimo i¿ podczas ca³ej wycieczki czu³em siê raczej s³abo. Dalej zjazd na którym po prawej stronie mijamy kolejny cmentarz wojenny nr 341 - Wola Nieszkowska - Zonia. Zatrzyma³em siê, zrobi³em kilka zdjêÌ, cmentarz jest w stanie bardzo dobry, a po chwili ruszy³em w dó³ do Woli Nieszkowskiej, chwila przerwy na prze³êczy, widoki raczej kiepskiej, wielkie ciemne chmury burzowe, zas³ania³y widoki. Po chwili pêdzi³em ju¿
w dó³ do Zawady, gdzie mia³em podje¿d¿aÌ pod Czy¿yczkê, ale ostatniej chwili stwierdzi³em, ¿e pojadê do Pogwizdowa i dalej do Bochni (kiedyœ jecha³em t¹ drog¹ z tym, ¿e w przeciwnym kierunku..
Od Zawady najpierw trochê w dó³ po chwili by³em pod zabytkowym koœcio³em œw. Szymona i Tadeusza Judy w Pogwizdowie. Kilka fotek i po chwili ju¿ krêci³em na doœÌ stromym pojeŸdzie w kierunku Kopalin i Bochni. Po dojechaniu do skrzy¿owania z drog¹ na Czy¿yczkê podjazd siê skoùczy³ i popêdzi³em w dó³ do Bochni. Po zjeŸdzie znów pod górê w Do³uszycach, gdzie zrobi³em fotkê z ³adnym widokiem na Bochnie i na szczycie wzniesienia popêdzi³em boczn¹ drog¹ do Bochni. W Bochni postanowi³em jeszcze podjechaÌ pod wzgórze Krzeczków, na którym znajduje siê cmentarz wojenny nr 313. Podjazd pod Krzeczków spod Hali Targowej jest krótki, ale mega stromy, jakoœ jednak podjecha³em i zatrzyma³em siê pod bram¹ kirkutu na którym znajduje siê kwatera wojenna. Na teren kirkutu niestety nie wszed³em, bo jest on zamkniêty i mo¿na tam wejœÌ tylko z opiekunem cmentarza. Po chwili popêdzi³em wiêc w dó³, po drodze robi¹c jeszcze fajn¹ fotkê z widokiem na koœció³ œw. Miko³aja. Na koniec pojecha³em jeszcze na cmentarz komunalny w celu odwiedzenia kwatery wojennej nr 314, na cmentarz wszed³em bram¹ g³ówn¹, mimo i¿ do interesuj¹cej mnie kwatery naj³atwiej jest dostaÌ siê z drugiej strony. Sfotografowa³em bramê g³ówn¹ z dat¹ za³o¿enia cmentarza - 1787 i po przejœciu przez cmentarz doszed³em do interesuj¹cej mnie kwatery. Reprezentacyjny cmentarz okrêgu IX - Bochnia, jest w doskona³ym stanie i zadbany, szkoda ¿e wszystkie cmentarze wojenne tak siê nie prezentuj¹.
PozostaÂł mi juÂż tylko powrĂłt do domu, podjechaÂłem pod osiedle NiepodlegÂłoÂści i dalej na GĂłrny GoÂściniec, ktĂłrym dojechaÂłem do ÂŁapczycy, po drodze obserwujÂąc bÂłyskawice przecinajÂące niebo gdzieÂś nad ZoniÂą, ja na szczycie byÂłem juÂż w domu, wiĂŞc burzÂą nie musiaÂłem siĂŞ juÂż przejmowaĂŚ. Wycieczka udana, choĂŚ forma byÂła sÂłaba, bolaÂły mi nogi, byÂło gorÂąco i duszno, wiĂŞc jazda po gĂłrkach byÂła ciĂŞÂżka, ale jakoÂś siĂŞ udaÂło:)
>>> Rozwi cay tekst
>>> Zwi tekst