400.9 pkt.
trasa .gpx |
Pasierbiecka GĂłra z ÂŁososiny GĂłrnej
Początek podjazdu: ÂŁososina GĂłrna (most po skrĂŞcie na Pasierbiec)
Gdzie znajduję się podjazd: Beskid Wyspowy W bazie podjazdĂłw na stronie www.genetyk.com/podjazdy/ podjazd na PasierbieckÂą GĂłrĂŞ od strony ÂŁososiny GĂłrnej jest jednym z najtrudniejszych podjazdĂłw w Polsce (10 miejsce), mi podjazd znowu wyszedÂł znacznie Âłatwiejszy (podobnie jak CheÂłm w MyÂślenicach) zanim wiĂŞc opiszĂŞ podjazd o swoje odczyty przytoczĂŞ dane z bazy podjazdĂłw:
Rank - 10; Punkty - 564,3; Nazwa:Pasierbiecka Góra szos¹ z £ososiny Górnej; Grupa górska - Karpaty Beskid Wyspowy; Punkt koùcowy: Pasierbiecka Góra; WysokoœÌ koùca: 740 m npm; Punkt startu: £ososina Górna, most; WysokoœÌ startu - 353 m; D³ugoœÌ - 5,00 km; Przewy¿szenie - 388 m; Œrednie nachylenie - 7,8%; Max na kilometrze - 15,9%; Max na 100 m - 27%.
Podjazd rozpoczyna siê na mostku na potoku po skrêcie w prawo (jad¹c od Limanowej) na Pasierbiec. Na skrzy¿owaniu jest znak kieruj¹cy na Sanktuarium Maryjne w Pasierbcu. Pierwsze metry s¹ miarê p³askie, ale po 200 metrach droga zaczyna ju¿ wyraŸnie pi¹Ì siê pod górê, nastêpne oko³o 2 km to równy podjazd o œrednim nachyleniu oko³o 7,5%. Droga wije siê serpentynami na który stromizna trochê roœnie, ale tragedii nie ma. Po przejechaniu oko³o 1,5 km doje¿d¿amy do osiedla (przysió³ka) Bala¿ówka, mamy tu kilka domów i kolejny zakrêt przy którym stoi sklep i du¿y krzy¿, za zakrêtem kawa³ek pod górê i doje¿d¿amy do Pasierbca - wysokoœÌ 502 m npm. Droga najpierw delikatnie opada, potem znów lekko pod górê i w koùcu doœÌ d³ugi zjazd pod Sanktuarium Maryjne w Pasierbcu (2,6 km od pocz¹tku). Za koœcio³em znowu lekki zjazd i po chwili znów jedziemy pod górê, po przejechaniu 3,5 km (od pocz¹tku) droga g³ówna zakrêca o 90 stopni w prawo, a na wprost widzimy w¹sk¹ nitkê asfaltu prowadz¹c¹ w las (514 m npm) - to w³aœnie têdy jedziemy. Po wjeŸdzie do lasu zaczyna siê mega stroma œciana, bardzo szybko zdobywamy metry w pionie, tempo na liczniku spada do 5 km na godzinê a têtno skacze do 180. Ciê¿ko oddychaj¹c zdobywa³em powoli kolejne metry i tak dojecha³em do wysokoœci 620 m npm (4,3 km od pocz¹tku), nagle 100 metrów przed sob¹ zobaczy³em polanê i siedz¹cego przy drodze szczekaj¹cego na mnie psa, pomyœla³em sobie, ¿e wypnê siê SPDów, ¿eby pies mnie nie przewróci³ (nie ma doœwiadczenia w jeŸdzie w SPD) jakby czasem chcia³ lataÌ ko³o roweru. To by³ niestety wielki b³¹d, wypinaj¹c straci³em równowagê i musia³em stan¹Ì, a jak ju¿ siê zatrzyma³em to nie da³em rady ruszyÌ. By³o bardzo bardzo stromo, moje têtno przekroczy³o 182, nogi mia³em jak waty. Ostatecznie musia³em podepchn¹Ì nastêpne 300 metrów, co ciekawe pies siedzia³ sobie spokojnie i nie skoczy³ na mnie, dopiero jak doszed³em do lekkiego wyp³aszczenia na wysokoœci 680 metrów to wsiad³em na rower i pojecha³em dalej. Kolejne metry jedziemy ju¿ otwart¹ przestrzeni¹ i mo¿emy podziwiaÌ widoki po prawej stronie w kierunku Limanowej. Po przejechaniu nieca³ych 5 km doje¿d¿amy do kolejnego osiedla, tu wyskoczy³ na mnie inny pies, ale ju¿ nie by³em wpiêty i spokojnie pojecha³em dalej. Za osiedlem koùczy siê asfalt a my znowu wje¿d¿amy w las. Droga szutrowa prowadzi pod górê i to w³aœnie w lesie na wysokoœci oko³o 737-740 metrów npm koùczy siê podjazd. Po lewej stronie mamy zalesiony szczyt Pasierbieckiej Góry (764 m npm), a droga na prawo prowadzi w kierunku Kamionnej. Ja pojecha³em jeszcze kawa³ek w kierunku Kamionnej doje¿d¿aj¹c do kolejnej polany z jakimiœ (chyba opuszczonymi) zabudowaniami, jest tu te¿ studzienka (dawniej chyba zbiornik na wodê - zaznaczony na mapie) i tablica informuj¹ca, ¿e jesteœmy w rezerwacie Kamionna. Chwilê wczeœniej ¿ó³ty szlak którym podje¿d¿aliœmy, ³¹czy siê z niebieskim prowadz¹cym w³aœnie na szczyt Kamionnej. Mój rower crossowy jednak nie najlepiej radzi³ sobie kamienista drog¹ wiêc postanowi³em wróciÌ do £ososiny.
Podjazd jest mega trudny, o ile na pocz¹tkowym odcinku do Pasierbca jeszcze mo¿na w miarê spokojnie jechaÌ, to odcinek po skrêcie z drogi g³ównej jest mega trudny, kilometr ze œrednim nachyleniem oko³o 15-16% i kilkoma œciankami powy¿ej 20% to masakra. Mój rower crossowy chyba nie bardzo siê nadajê na takie podjazdy, jest ciê¿ki, ma twarde prze³o¿enia i du¿e 28 calowe ko³a i do jazdy nim pod takie góry trzeba by mega si³y, której niestety nie mam.
|