MiaÂłem jechaĂŚ na Jurajski Orient do DÂąbrowy GĂłrniczej, ale okazaÂło siĂŞ, Âże nie dam rady bo mam kilka spraw do zaÂłatwienia w NiepoÂłomicach w zwiÂązku z budowÂą. PostanowiÂłem, wiĂŞc jechaĂŚ do NiepoÂłomic na rowerze, w drodze powrotnej pojechaÂłem jeszcze nad Czarny Staw i do Baczkowa, w rezultacie przejechaÂłem przeszÂło 52 km.
Do Niepo³omic wyjecha³em oko³o 10:30, do Che³mu Górnym Goœciùcem, a potem ju¿ drogami g³ównymi nr 4 i 75. Jecha³em szybko, pogoda by³a piêkna, nie wia³o, ruch niedu¿y i tylko jak zwykle jeden debil wyprzedzaj¹cy na trzeciego siê trafi³. Po 38 minutach by³em ju¿ w rynku w Niepo³omicach. Potem pojecha³em na budowê, kilka spraw do za³atwienia, ko³o 13 przyjecha³ Krzysiek, obgadaliœmy monta¿ masztu pod internet i ruszyliœmy do Puszczy Niepo³omickiej.
Na pocz¹tek obadaliœmy œcie¿kê terenow¹ miêdzy drog¹ nr 75 a Drog¹ Królewsk¹, dalej asfaltem do leœniczówki Przyborów. Skrêciliœmy w prawo i pojechaliœmy sprawdziÌ leœn¹ œcie¿kê, któr¹ chcia³em wykorzystaÌ na wycieczkê w dzieÌmi ze szko³y. Niestety skrêciliœmy za szybko, œcie¿ka super, ale wyprowadzi³a nas nie tam gdzie chcia³em. Wjechaliœmy na asfalt i ruszyliœmy nad Czarny Staw, na miejscu krótka przerwa, i po chwili ruszyliœmy dalej pod wie¿ê po¿arnicz¹. Wie¿a jest doœÌ trudna do zlokalizowania i mimo i¿ ju¿ tam by³em, mia³em pewne problemy z trafieniem. W koùcu jednak dojechaliœmy, wie¿a zosta³a odremontowana, ponownie (szczelnie) ogrodzona i nie niestety nie ma mo¿liwoœci wyjœcia na ni¹. Porobi³em kilka fotek i ruszyliœmy do sklepu w Baczkowie uzupe³niÌ zapasy.
Po krótkiej przerwie, ja ruszy³em szos¹ na Bochniê, a Krzysiek z powrotem przez Puszczê do Niepo³omic. Do Bochni jecha³em doœÌ szybko, choÌ zacz¹³em odczuwaÌ coraz wiêksze zmêczenie. Ca³kowicie rozbi³ mnie podjazd spod cmentarza komunalnego na Osiedle Niepodleg³oœci, wjechaÌ wjecha³em, ale bardzo wolno, a na szczycie czu³em siê strasznie zmêczony.
Do domu dojechaÂłem o godzinie 15:00, majÂąc na liczniku 52 km. Forma taka sobie, ale wycieczka bardzo udana.